Tomaszowskie siatkarki po porażce znalazły drogę do finału mistrzostw Polski

FOT. Urząd Miasta
W Łodzi zaczęło się od zimnego prysznica, ale finałowy bilet i tak trafił do Tomaszowa Mazowieckiego. Juniorki młodsze Dargfila przegrały pierwszy mecz turnieju półfinałowego, a potem zagrały dwa spotkania tak, jak grają drużyny z charakterem. W sobotę i niedzielę nie zostawiły rywalkom wiele miejsca na oddech.
- Piątek w Łodzi przyniósł bolesny start
- Dwa zwycięstwa, które otworzyły drzwi do finału
Piątek w Łodzi przyniósł bolesny start
Turniej półfinałowy mistrzostw Polski juniorek młodszych rozgrywano w Łodzi , a tomaszowskie zawodniczki weszły w niego od najtrudniejszej strony. W piątek musiały uznać wyższość Enei Energetyk Poznań , przegrywając 0:3. Taki wynik nie przekreślał jeszcze wszystkiego, ale stawiał drużynę pod ścianą – od tego momentu nie było już miejsca na potknięcie.
W podobnej sytuacji łatwo się zaciąć, szczególnie na tak ważnym etapie rywalizacji. Dargfil musiał wygrać oba kolejne mecze, żeby w ogóle myśleć o finale. I właśnie wtedy zespół pokazał, że potrafi wyjść z trudnego momentu bez nerwowego rozpadu gry.
Dwa zwycięstwa, które otworzyły drzwi do finału
Najpierw przyszło spotkanie z gospodyniami, ŁKS AZS UMED. Tomaszowianki zagrały dojrzale i skutecznie, wygrywając 3:1. Dzień później domknęły sprawę w meczu z UKS Jedynak Kluczbork, znów zwyciężając 3:1. Dwa takie wyniki wystarczyły, by zapewnić sobie awans do turnieju finałowego.
To sukces ważny nie tylko dla samej drużyny, ale też dla całego tomaszowskiego środowiska siatkarskiego. W tym samym czasie do finału mistrzostw Polski awansowali także juniorzy młodsi Lechii, co tylko wzmacnia obraz Tomaszowa Mazowieckiego jako miejsca, w którym młodzi siatkarze i siatkarki naprawdę potrafią się rozwijać. To nie jest przypadek ani jednorazowy przebłysk – raczej potwierdzenie, że szkolenie w tym mieście trzyma wysoki poziom.
Dla zawodniczek Dargfila półfinał w Łodzi był więc czymś więcej niż tylko kolejnym turniejem. Zaczęło się nerwowo, ale zakończyło się tak, jak marzy każda drużyna w takim etapie sezonu – z awansem i poczuciem, że najtrudniejszy egzamin zdały właśnie wtedy, gdy presja była największa.
na podstawie: Urząd Miasta.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miasta). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
Ostatnie Artykuły

Nabór do miejskich szkół już się zamknął. Zostały ostatnie miejsca

Tomaszów świętował pod biało-czerwoną. Majówka nabrała podniosłego tonu

Majowe seanse w Pokoju Bajek. Cztery środy z animacjami dla dzieci

RetroMajówka w Skansenie połączyła PRL i dawne zdjęcia Tomaszowa

Lechia goniła wynik. Wigry wykorzystały dwa szybkie ciosy

Nad Zalewem Sulejowskim czuwali policjanci - weekend minął bez alarmów

Sekundy od tragedii nad Pilicą - dzielnicowi wyciągnęli kobietę z wody

Dwa pożary w weekend - w suszy nawet grill może skończyć się tragedią
![[PIŁKA NOŻNA] Betclic 3. Liga Grupa 1 (Grupa I) – Lechia Tomaszów Mazowiecki – Wigry Suwałki 1:3](/images/mecz/thumbnails/lechia-tomaszow-mazowiecki-wigry-suwalki-02052026-13.webp)
[PIŁKA NOŻNA] Betclic 3. Liga Grupa 1 (Grupa I) – Lechia Tomaszów Mazowiecki – Wigry Suwałki 1:3

14 policjantów z Tomaszowa pobiegło w hołdzie Hubalowi, konni pilnowali trasy

Baseny termalne wracają na Szymanówek. Projekt rusza etapami

Tydzień Bibliotek w Tomaszowie - park, poezja i fotograficzne tropy

Majówka nad wodą może skończyć się źle - policja wskazuje ryzykowne nawyki

