Lechia rozbiła Znicz – siedem goli i kontrola meczu od pierwszej minuty

W Tomaszowie Mazowieckim stadion tętnił ofensywną grą i radością kibiców – gospodarze nie dali rywalowi złudzeń, a wynik 7:1 stał się najmocniejszym akcentem inauguracji rundy wiosennej. Publiczność oglądała szybkie ataki, precyzyjne wykończenia i debiutanckie trafienie jednego z zawodników. Atmosfera od pierwszego gwizdka przypominała mecz, w którym gospodarze chcieli pokazać formę.
- W Tomaszowie Mazowieckim mecz rozpędził się błyskawicznie i nie zwolnił tempa
- Lechia Tomaszów Mazowiecki z precyzją kończyła każdą szansę – siedem zawodników wpisało się na listę strzelców
W Tomaszowie Mazowieckim mecz rozpędził się błyskawicznie i nie zwolnił tempa
Spotkanie 20. kolejki Betclic I grupy III ligi od samego początku należało do Lechii. Już w 7. minucie kapitalnym dośrodkowaniem popisał się pomocnik, a z bliska precyzyjną główką wynik otworzył Marcin Orzechowski. Dalej tempo dyktowali gospodarze – wysoki pressing i szybkie przejścia pod bramkę gości niemal natychmiast przyniosły efekt w postaci drugiego gola. Do przerwy Lechia prowadziła 2:0 i nadawała ton wydarzeniom na boisku; defensywa i bramkarz zachowywali spokój przy nielicznych próbach kontr ze strony Znicza. Publiczność licząca 314 osób mogła wyczuć, że druga połowa przyniesie więcej bramek.
Lechia Tomaszów Mazowiecki z precyzją kończyła każdą szansę – siedem zawodników wpisało się na listę strzelców
Po wznowieniu gry obraz nie uległ zmianie – to gospodarze prowadzili grę i punktowali kolejne błędy obrony gości. W krótkim odstępie czasu padły trzy bramki, które przesądziły losy pojedynku, a późniejsze trafienia jedynie dopełniły rekordowy dla tego meczu wynik.
Strzelcy i kolejność trafień:
- Marcin Orzechowski – 7. minuta
- Bartosz Bogus – 21. minuta
- Daniel Chwałowski – 53. minuta
- Marcin Pieńkowski – 55. minuta
- Filip Zawadzki – 57. minuta
- Paweł Drażba (Znicz) – 65. minuta
- Piotr Gębala – 89. minuta
- Igor Czapla – 90+1. minuta
Skład Lechii i zmiany (zapis w kolejności od bramkarza):
- Bramkarz: Mateusz Awdziewicz
- Obrońcy i pomocnicy: Marcin Orzechowski, Piotr Gębala, Kamil Szymczak (wejście 63. – Igor Czapla), Marcin Pieńkowski (wejście 80. – Jakub Garnysz), Daniel Chwałowski (wejście 63. – Eryk Kaproń), Filip Becht (wejście 63. – Maksym Rosiński), Krystian Kolasa, Filip Zawadzki (wejście 75. – Oliwier Dubicki), Wojciech Kępa, Bartosz Bogus.
Sędziował: Maciej Węgrzyk (Jejkowice). Żółte kartki otrzymali m.in. Przemysław Kot, Przemysław Łapiński – trener Znicza, Mark Bagińskij, Daniel Wasilewski, Kasjan Klebus.
Mecz był jednej z bardziej efektownych prezentacji Lechii w tym sezonie – gospodarze dominowali zarówno w ofensywie, jak i przy odbiorze piłki, co przełożyło się na wysoki współczynnik wykorzystanych sytuacji.
Dla kibica i mieszkańca Tomaszowa ten wynik to nie tylko statystyka – to zaproszenie na kolejne mecze, gdzie przyjemność z oglądania ofensywnej piłki i realna szansa na kolejne widowiskowe spotkania mogą przyciągnąć na stadion jeszcze więcej osób. Takie popisy zespołu sprzyjają też lepszemu nastrojowi wśród lokalnych sympatyków futbolu i budują pozytywny obraz klubu przed kolejnymi ligowymi starciami.
na podstawie: UM Tomaszów Mazowiecki.
Autor: krystian

