[PIŁKA NOŻNA] KS Wasilków – Lechia Tomaszów Mazowiecki 3:3 – punkt cenny po szalonej końcówce w Betclic 3. Liga Grupa 1 (Grupa I)

2 min czytania
[PIŁKA NOŻNA] KS Wasilków – Lechia Tomaszów Mazowiecki 3:3 – punkt cenny po szalonej końcówce w Betclic 3. Liga Grupa 1 (Grupa I)

KS Wasilków 3:3 Lechia Tomaszów Mazowiecki – taki rezultat przyniósł sobotni mecz na Stadionie Miejskim w Wasilkowie. Jako goście z Tomaszowa wracamy z jednym punktem po spotkaniu, które pamiętać będzie długa końcówka i dramatyczny gol w doliczonym czasie.

Mecz rozpoczął się pod dyktando gospodarzy, którzy przed przerwą zdobyli prowadzenie i schodzili na przerwę z jednobramkowym zapasem (HT: 1:0). Pierwsza połowa miała twardy, miejscami taktyczny przebieg, obie drużyny skutecznie neutralizowały najgroźniejsze próby rywala i brakowało spektakularnych sytuacji bramkowych poza tą jedną, która przesądziła o wyniku do przerwy.

Po zmianie stron obraz gry się nieco otworzył. Tempo wzrosło, zwłaszcza w ostatnim kwadransie, kiedy to oba zespoły zaczęły grać odważniej, szukając decydującego trafienia. Kibice w Wasilkowie obejrzeli prawdziwy thriller – w 85. i 86. minucie padły gole, które sprawiły, że mecz zdawał się zmierzać ku emocjonującej końcówce, a o losach pojedynku zadecydowała jeszcze jedna minuta doliczona przez sędziego.

Szalone ostatnie minuty

Ostatnie piętnaście minut przyniosło najwięcej emocji. Zamiast spokojnego domknięcia spotkania, obie ekipy toczyły wymianę ciosów w polu karnym, eksperymentując ze zmianami taktycznymi i próbując wypracować przewagę. W takich momentach doświadczenie i zimna krew decydują o losach punktów, ale tym razem o losach meczu zadecydowała dramaturgia do samego końca – trzy bramki padły w przestrzeni zaledwie kilku minut, co sprawiło, że trybuny wrzały do ostatniego gwizdka.

Kempski ratuje remis dla Lechii

Gdy wydawało się, że zwycięstwo ucieka naszym zawodnikom, właśnie w doliczonym czasie padł gol, który uratował Lechii punkt. Mateusz Kempski, w dramatycznych okolicznościach, trafił do siatki i przypieczętował wynik 3:3. Dla kibiców z Tomaszowa to oddech ulgi i dowód, że do końca warto walczyć – nawet na wyjeździe, na trudnym terenie, można wywieźć cenny punkt.

Dla miejscowych emocje także były ogromne – gospodarze mieli swoje chwile i długo utrzymywali prowadzenie, ale ostatecznie musieli zadowolić się podziałem punktów po spotkaniu pełnym zwrotów akcji.

Na spokojnie podsumować trzeba, że remis ma swoją wagę w tabeli i morale zespołu z Tomaszowa. To spotkanie pokazało charakter drużyny i chęć walki do ostatniej minuty, co w trzeciej lidze jest bezcenne.

Kolejne mecze obu drużyn szykują się szybko: KS Wasilków już 14 marca zagra w Warszawie z rezerwami Legii, a następnie podejmie Olimpię Elbląg . Lechia wraca do Tomaszowa i 14 marca u siebie zmierzy się z Wartą Sieradz, potem jedzie do Bełchatowa.

Relacja dla tomaszowonline – z Tomaszowa Mazowieckiego.

KS WasilkówStatystykaLechia Tomaszów Mazowiecki
3Gole3

Autor: redakcja sportowa tomaszowonline.pl