Czerniewicki królik na podium Polski. Potrawa zdobyła 3. miejsce

Grupa osób w strojach ludowych stoi przed namiotami z regionalnymi wyrobami podczas plenerowej imprezy kulturalno-gastronomicznej.

FOT. A. Kostkowski / Urząd Marszałkowski Województwa Łódzkiego

Na stole konkursowym spotkały się dania z całego kraju, a wśród trzech najwyżej ocenionych znalazł się królik przygotowany przez gospodynie z Czerniewic. Koło Gospodyń Wiejskich Tradycja i My sięgnęło po ogólnopolskie podium podczas finału konkursu „Polska smakuje” na PGE Narodowym. Dla pań z powiatu tomaszowskiego to kolejny tegoroczny sukces kulinarny. Za wyróżnieniem stoi przepis inspirowany dawną kuchnią miejscowego dworu.

Sześć godzin gotowania dało miejsce w krajowym finale

Czerniewicki królik po dworsku zajął 3. miejsce w finale konkursu „Polska smakuje”, będącego częścią Festiwalu Polskiej Żywności Kupuj Świadomie. Ogólnopolskie gotowanie odbyło się 19 września na PGE Narodowym w Warszawie. Wśród najlepszych potraw znalazło się autorskie danie KGW Tradycja i My z Czerniewic.

Drogę do finału panie rozpoczęły od konkursowych etapów w województwie łódzkim. Eliminacje odbywały się w Kościerzynie i Sulejowie, a regionalny finał zorganizowano w Łowiczu. W Sulejowie, podczas wydarzenia „Taste Łódzkie”, koło zajęło 3. miejsce. W Łowiczu gospodynie pokonały konkurencję i zdobyły awans do rywalizacji ogólnopolskiej.

Przygotowania nie skończyły się wraz z pierwszym sukcesem. Panie poprawiały przepis, korzystając z uwag kucharzy.

„Słuchałyśmy uwag kucharzy i ciągle coś poprawiałyśmy, np. żeby jeszcze trochę dłużej pogotować nasze danie” – opowiada Zofia Cabała, przewodnicząca koła.

Ostatecznie mięso królika wymaga aż sześciu godzin gotowania. To ważna informacja także dla osób, które chciałyby odtworzyć danie w domu – przygotowanie potrawy trzeba zaplanować z dużym wyprzedzeniem.

Przepis wyrósł z opowieści o dawnym dworze

Pomysł na królika po dworsku powstał z połączenia kulinarnych zwyczajów miejscowego dworu i opowieści przekazywanych przez mieszkańców Czerniewic. Jak wyjaśnia Zofia Cabała, dawniej królik był łatwo dostępnym mięsem, ale codzienne gospodarstwo nie dawało wielu godzin na jego przygotowanie.

„A naszego królika trzeba gotować długo – aż sześć godzin” – mówi przewodnicząca KGW.

Według opowieści przywoływanych przez gospodynie na tak długie gotowanie mogły pozwolić sobie kucharki pracujące u miejscowego dziedzica. Panie z Czerniewic opracowały recepturę metodą prób i błędów, aż powstało danie konkursowe.

Delikatne mięso podają z sosem demi glace, szarą kluską i marchewką karmelizowaną na miodzie. Połączenie tradycyjnego składnika z wielogodzinną obróbką oraz dodatkami inspirowanymi kuchnią dworską przyniosło potrawie miejsce wśród trzech najlepszych dań finału.

Czerniewickie gospodynie mają za sobą serię wyróżnień

Brązowy medal w konkursie „Polska smakuje” nie jest jedynym sukcesem KGW Tradycja i My w ostatnich miesiącach. Podczas Dożynek z Województwem Łódzkim w Brzezinach panie zaprezentowały „Leśny tygielek z gołkami mięsno-gryczanymi”.

Kolejne zwycięstwo przyszło podczas wystawy Rol-Szansa w Piotrkowie Trybunalskim. Konkurs „Tradycja i dziedzictwo kulinarne na talerzu” wygrało tam pieczone żeberko z dyniowym kopytkiem.

Zofia Cabała przyznaje, że po reakcji jurorów podczas finału gospodynie liczyły na wyróżnienie, ale nie spodziewały się tak wysokiej pozycji.

„Bardzo się cieszymy, ale po reakcji jury czułyśmy, że coś będzie. Myślałyśmy, że może wyróżnienie, ale nie spodziewałyśmy się, że aż 3 miejsce!” – podkreśla przewodnicząca koła.

na podstawie: Urząd Marszałkowski Województwa Łódzkiego.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (A. Kostkowski / Urząd Marszałkowski Województwa Łódzkiego). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji