Hulajnoga zniknęła spod sklepu. 50-latek zatrzymany tego samego dnia

Kierownica hulajnogi elektrycznej na pierwszym planie, w tle policyjny radiowóz i stojący funkcjonariusz.

Zdjęcie poglądowe wygenerowane przez AI

Kobieta zostawiła hulajnogę elektryczną przed sklepem przy ulicy Strzeleckiej w Tomaszowie Mazowieckim. Po kilku minutach sprzętu wartego 1900 zł już nie było, a policjanci jeszcze tego samego dnia zatrzymali 50-latka podejrzanego o kradzież.

20 września 2026 roku mieszkanka Tomaszowa Mazowieckiego zgłosiła kradzież w Komendzie Powiatowej Policji w Tomaszowie Mazowieckim. Kobieta przekazała, że przed godziną 16 pozostawiła hulajnogę przed sklepem i weszła do środka na zakupy.

Po wyjściu zauważyła, że sprzęt zniknął. Policjanci zabezpieczyli monitoring obejmujący miejsce zdarzenia. Nagrania pomogły ustalić osobę podejrzewaną o kradzież.

50-latek został zatrzymany jeszcze tego samego dnia. Funkcjonariusze wydziału kryminalnego i prewencji odzyskali także hulajnogę. Jak ustalili policjanci, sprzęt był zabezpieczony kluczykiem, dlatego podejrzany nie mógł na nim odjechać. Hulajnoga została porzucona w krzakach.

W chwili zatrzymania mężczyzna miał ponad 3 promile alkoholu we krwi. Po wytrzeźwieniu usłyszał zarzut kradzieży. Za kradzież grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności. Odzyskany sprzęt ma wrócić do właścicielki.

na podstawie: KPP w Tomaszowie Mazowieckim.

Ilustracja ma charakter poglądowy i została wygenerowana przez sztuczną inteligencję — nie jest fotografią rzeczywistego zdarzenia.

Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji

Ostatnie Artykuły