Lechia potknęła się w Radomiu i musi gonić czołową ósemkę

FOT. Urząd Miasta
Tomaszowscy siatkarze wrócili z Radomia bez punktów, choć po pierwszym secie nic nie zapowiadało takiego końca. Lechia zaczęła pewnie, ale potem inicjatywę przejęli Czarni i z każdą kolejną odsłoną coraz mocniej naciskali na gości. Porażka 1:3 mocno zagęściła układ w środku tabeli PLS 1. Ligi.
- Dobry początek szybko zgasł
- Tabela robi się coraz ciaśniejsza
Dobry początek szybko zgasł
Pierwsza partia dawała jeszcze nadzieję. Tomaszowianie wygrali ją 25:19, pokazując, że potrafią narzucić własne tempo także poza domem. Potem jednak mecz zaczął układać się po myśli gospodarzy, a Lechia straciła rytm w najważniejszych fragmentach gry.
W kolejnych setach przewaga radomian rosła krok po kroku:
- 25:20 dla Czarnych w drugiej odsłonie,
- 29:27 dla gospodarzy po bardzo zaciętej, granej na przewagi trzeciej partii,
- 25:18 dla PIERROT Czarnych Radom w czwartym secie.
To właśnie końcówka trzeciego seta mogła odwrócić całe spotkanie. Lechia była blisko doprowadzenia do remisu 2:1, ale w grze punkt za punkt lepiej odnaleźli się miejscowi. Po takim ciosie tomaszowianom trudno było wrócić do meczu, a czwarta partia tylko potwierdziła, że gospodarze złapali właściwy rytm.
Tabela robi się coraz ciaśniejsza
Po 28. kolejce Lechia pozostaje na 9. miejscu z dorobkiem 37 punktów. PIERROT Czarni Radom awansowali na 10. pozycję i mają na koncie 36 punktów, więc różnica między obiema drużynami stopniała do minimum. W końcówce rundy każdy set zaczyna mieć znaczenie większe niż zwykły punkt – zwłaszcza gdy stawką jest wejście do pierwszej ósemki i spokojniejsze wejście w play off.
Następny mecz Lechia rozegra ponownie na wyjeździe. Spotkanie z KS Spartą Grodzisk Mazowiecki zaplanowano na 26 marca o godz. 19.00 w hali HWS CAiLS przy ul. Sportowej 29. Dla zespołu z Tomaszowa Mazowieckiego to będzie szansa, by szybko zatrzymać niekorzystny trend i nie pozwolić rywalom jeszcze bardziej zbliżyć się w tabeli.
na podstawie: Urząd Miasta.
Autor: krystian
