Lechia broni perfekcyjnej serii z Widzewem II, ale sobota zapowiada się nerwowo

Lechia broni perfekcyjnej serii z Widzewem II, ale sobota zapowiada się nerwowo

FOT. Urząd Miasta

Na stadionie w Tomaszowie Mazowieckim sobotni mecz zacznie się jeszcze zanim piłka ruszy z środka. Lechia podejmie Widzew II Łódź w 26. kolejce Betclic I grupy III ligi, a w tle pozostaje bilans, który dla zielono-czerwonych wygląda niemal idealnie. Tym razem jednak nie będzie miejsca na rozluźnienie – łódzka rezerwa przyjeżdża z ambicją, intensywnością i kilkoma nazwiskami, które potrafią zrobić różnicę.

  • Lechia pamięta serię, ale dziś sama historia nie wystarczy
  • Rezerwy Widzewa przyjeżdżają mocniejsze niż jesienią
  • Niedzielny kalendarz już nie zostawia miejsca na oddech

Lechia pamięta serię, ale dziś sama historia nie wystarczy

Tomaszowianie mają z tym rywalem wspomnienia, które budują pewność siebie. W XXI wieku obie drużyny spotkały się już siedem razy i za każdym razem górą była Lechia. Bilans bramkowy także mówi sam za siebie – 22 gole zdobyte i tylko 9 straconych przez zielono-czerwonych.

Ostatnie ligowe starcie obu ekip odbyło się jesienią na Łodziance. Lechia wygrała wtedy 2:0 po trafieniach Jacka Tkaczyka i Mariusza Rybickiego. To wynik, który dobrze wygląda w archiwum, ale w sobotę nie da żadnych punktów z góry. Bartosz Grzelak i jego zespół wiedzą, że seria serią, a na boisku trzeba ją potwierdzić od pierwszego wejścia w mecz.

Rezerwy Widzewa przyjeżdżają mocniejsze niż jesienią

Widzew II Łódź to dziś zupełnie inny przeciwnik niż anonimowa drużyna z zaplecza. Zespół opiera grę na wysokiej intensywności, pressingu i szybkim odbiorze piłki, a od początku stara się narzucić własne tempo. Dla Lechii oznacza to rywalizację, w której nie wystarczy spokojne rozgrywanie – trzeba będzie odpowiadać dynamiką i koncentracją.

Łodzianie są beniaminkiem III ligi, ale w przerwie między rundami wyraźnie się wzmocnili. Do kadry dołączyli między innymi:

  • Sebastian Zieleniecki – 31-letni obrońca, wcześniej związany z pierwszą drużyną Widzewa, ostatnio zawodnik ŁKS Łomża
  • Tomasz Bała – 25-letni napastnik z Ruchu Chorzów
  • Adam Ratajczyk – 23-letni pomocnik z Arki Gdynia
  • Szymon Sołtysiński – 26-letni napastnik znany w regionie z występów w Unii Skierniewice

W kadrze jest też Wiktor Żytek, były piłkarz Lechii. To dodatkowy detal, który dodaje temu spotkaniu lokalnego smaku.

Warto spojrzeć też na formę Widzewa II wiosną. Potrafił rozbić Wigry Suwałki 4:0 i Broń Radom 6:0, ale zdarzały się również potknięcia – ze Świtem Nowy Dwór Mazowiecki, KS CK Troszyn czy ostatnio ze Zniczem Biała Piska, który wygrał w Łodzi 3:2. To pokazuje drużynę nieprzewidywalną, zdolną do mocnych uderzeń, ale też podatną na chwile słabości.

Niedzielny kalendarz już nie zostawia miejsca na oddech

Mecz pierwszej drużyny rozpocznie się w sobotę 11 kwietnia o godzinie 14:00. Arbitrem głównym będzie Piotr Chojnacki ze Szreńska, a na liniach pomagać mu będą Jakub Guzina i Jakub Rousseau.

Na tym jednak piłkarska sobota się nie kończy. Po spotkaniu Lechii z Widzewem II na stadionie pojawi się jeszcze druga drużyna gospodarzy, która rozegra ligowe starcie w Decathlon piotrkowskiej klasie okręgowej z Astorią Szczerców. Wstęp na ten mecz jest wolny, więc po pierwszych emocjach kibice mogą zostać na trybunach i zobaczyć kolejną część futbolowego dnia.

W tabeli rywala widać jeszcze jeden ważny szczegół. Widzew II w rundzie jesiennej był jedenasty, a jego najlepszym strzelcem był Antoni Klukowski z 10 golami, choć zimą przeniósł się do Polonii Warszawa. Od początku rewanżowej części sezonu najskuteczniejszy pozostaje Szymon Sołtysiński, który już sześć razy wpisał się na listę strzelców. To sygnał dla obrony Lechii, że z przodu łodzianie mają dziś kilku zawodników zdolnych do natychmiastowego ukarania błędu.

na podstawie: Urząd Miasta w Tomaszowie Mazowieckim.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miasta). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.