[PIŁKA NOŻNA] Lechia Tomaszów Mazowiecki – Widzew Łódź II 3:1 w Betclic 3. Lidze Grupa 1 (Grupa I)

[PIŁKA NOŻNA] Lechia Tomaszów Mazowiecki – Widzew Łódź II 3:1 w Betclic 3. Lidze Grupa 1 (Grupa I)

Lechia Tomaszów Mazowiecki dopisała do konta kolejne ważne zwycięstwo. W meczu 26. kolejki Betclic 3. Ligi Grupa 1 (Grupa I) gospodarze wygrali z Widzewem Łódź II 3:1, a taki wynik dobrze oddaje to, co działo się na Stadionie im. Braci Gadajów. Tomaszowianie szybko ruszyli do ataku, mieli swoje trudniejsze momenty, ale ostatecznie to oni zeszli z boiska z pełną pulą.

Szybkie uderzenie Lechii i odpowiedź rywala przed przerwą

Mecz w Tomaszowie Mazowieckim rozpoczął się najlepiej, jak mógł dla miejscowych kibiców. Już w 6. minucie K. Szymczak otworzył wynik i dał Lechii potrzebny spokój na początku spotkania. To był sygnał, że gospodarze chcą od razu przejąć inicjatywę, tym bardziej że w ostatnich latach w starciach z rezerwami Widzewa regularnie potrafili stawiać na swoim.

Goście, którzy po zimowej przerwie wzmocnili skład i wiosną pokazali już, że potrafią sprawić sporo kłopotów, nie zamierzali jednak odpuszczać. W 38. minucie wyrównali po trafieniu T. Baly i przez moment można było odnieść wrażenie, że mecz złapie jeszcze więcej nerwów. Lechia odpowiedziała jednak błyskawicznie. Już trzy minuty później M. Pienkowski ponownie wyprowadził gospodarzy na prowadzenie, a przed przerwą tomaszowianie odzyskali kontrolę nad wydarzeniami.

Gol na zamknięcie i spokojniejsza końcówka

Po zmianie stron tempo nieco spadło, ale Lechia nie pozwoliła, by Widzew II naprawdę rozkręcił się w ofensywie. Gospodarze grali cierpliwie, szukali kolejnej okazji i nie oddawali inicjatywy bez walki. To był mecz, w którym nie trzeba było już porywać tłumów efektownymi akcjami, bo najważniejsze było mądre dowiezienie korzystnego wyniku.

Kiedy zegar pokazał 82. minutę, sprawę definitywnie zamknął P. Gebala, ustalając rezultat na 3:1. I właśnie wtedy na stadionie w Tomaszowie Mazowieckim można było poczuć pełną ulgę. Lechia nie tylko wygrała, ale zrobiła to w sposób dojrzały, bez paniki po stracie bramki i z wyraźnym pomysłem na kolejne fragmenty gry.

Dla zespołu z Tomaszowa Mazowieckiego to cenne zwycięstwo także w szerszym kontekście. Lechia po raz kolejny potwierdziła, że Widzew II potrafi zatrzymać, a nawet narzucić mu własne warunki. Jesienią też skończyło się triumfem gospodarzy, wtedy 2:0, więc w bezpośrednich starciach z tym rywalem tomaszowianie nadal mają pełną kontrolę.

Przed Lechią kolejne ligowe wyzwania, ale po takim meczu można patrzeć na najbliższe dni z większym spokojem. Kibice w Tomaszowie Mazowieckim dostali solidny, skuteczny występ i wynik, który po prostu cieszy.

Lechia Tomaszów MazowieckiStatystykaWidzew Łódź II
3Gole1