[PIŁKA NOŻNA] ŁKS Łomża – Lechia Tomaszów Mazowiecki 1:1 w Betclic 3. Lidze – Grupie I
![[PIŁKA NOŻNA] ŁKS Łomża – Lechia Tomaszów Mazowiecki 1:1 w Betclic 3. Lidze – Grupie I](/images/mecz/lks-lomza-lechia-tomaszow-mazowiecki-18042026-11-2.webp)
Lechia Tomaszów Mazowiecki wraca z Łomży z remisem 1:1, choć jeszcze na dziesięć minut przed końcem wszystko wskazywało na cenne zwycięstwo gości. W meczu 27. kolejki Betclic 3. Ligi – Grupy I długo utrzymywał się bezbramkowy wynik, a o jego losach przesądziła dopiero końcówka pełna napięcia.
Na Stadionie Miejskim w Łomży spotkanie miało dodatkowy ciężar, bo gospodarze grali w roku swojego stulecia. To zawsze podbija temperaturę takich meczów, a w tym przypadku stawka była jeszcze wyższa także dla łodzian? Nie – dla Lechii, która przyjechała po punkty i przez długi czas naprawdę dobrze realizowała ten plan. Mecz był bardziej cierpliwy niż efektowny, ale od początku czuło się, że jeden błąd może odmienić wszystko.
Bez goli do przerwy, ale z wyczuwalnym napięciem
Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 0:0 i to najlepiej oddaje jej obraz. Obie drużyny długo szukały sposobu na przełamanie defensywy rywala, a zamiast otwartej wymiany ciosów oglądaliśmy raczej szachy na trawie. W takim układzie Lechia musiała być czujna, bo w Łomży – przy jubileuszowej atmosferze i po zmianach zachodzących wokół gospodarzy – każdy fragment meczu nabierał większego znaczenia.
Goście nie dali się jednak wciągnąć w chaos. Utrzymywali koncentrację, cierpliwie czekali na swoją szansę i po przerwie zaczęli coraz śmielej przesuwać grę bliżej bramki ŁKS-u. To nie był mecz, który porywał tempem, ale z perspektywy tomaszowian najważniejsze było to, że Lechia trzymała go pod kontrolą.
Kempski trafił, Sauczek odpowiedział z jedenastu metrów
Przełom przyszedł w 57. minucie, gdy Mateusz Kempski dał Lechii prowadzenie. Ten moment wyglądał jak początek bardzo dobrego wieczoru dla zespołu z Tomaszowa Mazowieckiego, bo po zdobyciu bramki goście zyskali to, czego szukali od pierwszego gwizdka – realną przewagę i podstawy, by dowieźć wynik do końca.
ŁKS Łomża nie zamierzał jednak składać broni. W końcówce gospodarze rzucili więcej sił do ataku i dopięli swego w 83. minucie, kiedy Cezary Sauczek pewnie wykorzystał rzut karny. To był moment, który z perspektywy Lechii musiał boleć najbardziej, bo prowadzenie było już niemal w kieszeni. Zamiast wyjazdowych trzech punktów został remis i poczucie, że zwycięstwo wymknęło się w ostatniej chwili.
Dla Lechii to jednak wciąż punkt wywalczony na trudnym terenie. Po takim meczu w Tomaszowie Mazowieckim pozostaje przede wszystkim niedosyt, bo goście przez długi czas mieli spotkanie po swojej stronie. Z drugiej strony remis w Łomży, na stadionie świętującym stulecie gospodarzy, nie jest wynikiem, który trzeba traktować jak porażkę. To raczej przypomnienie, że w tej lidze każdy detal potrafi kosztować bardzo dużo.
| ŁKS Łomża | Statystyka | Lechia Tomaszów Mazowiecki |
|---|---|---|
| 1 | Gole | 1 |
Ostatnie Artykuły

Dziesięć lat śpiewu i wzruszeń. Artis Gaudium świętował jubileusz

Tanie sadzeniaki mogą kosztować cały sezon. Inspektorat ostrzega

Lechia ratuje remis w Płocku po golu Kempskiego w doliczonym czasie

Rodzinny weekend na Tomaszowskich Błoniach. Będą karuzele i średniowieczna osada
![[PIŁKA NOŻNA] Betclic 3. Liga Grupa I – Wisła Płock II – Lechia Tomaszów Mazowiecki 2:2](/images/mecz/thumbnails/wisla-plock-ii-lechia-tomaszow-mazowiecki-09052026-22.webp)
[PIŁKA NOŻNA] Betclic 3. Liga Grupa I – Wisła Płock II – Lechia Tomaszów Mazowiecki 2:2

Noc Muzeów w Tomaszowie z olimpijczykami i skarbem ze spalskich lasów

Tusk i Meloni szykują nowy traktat. W tle 36 mld euro i Ukraina

Tusk w Watykanie usłyszał słowo, które ma polityczne znaczenie

Dromader spadł nad pożarem lasu w Lubelskiem, pilot nie przeżył

AI zyska więcej czasu - Bruksela przesuwa terminy i dokłada nowe ograniczenia

Wyłączą oświetlenie na S8 przy ul. Wysokiej podczas prac przy deszczówce

Spacer pod koronami drzew połączy historię i przyrodę Tomaszowa

Bieg dla zdrowia i pomoc charytatywna. W Tomaszowie szykuje się czerwcowy start

