Tomaszowska policja kontroluje obozy harcerskie - liczy się szybka ewakuacja

Tomaszowska policja kontroluje obozy harcerskie - liczy się szybka ewakuacja

Tomaszowscy policjanci w wakacje wchodzą na obozy harcerskie rozstawione w lasach i na terenach rekreacyjnych powiatu. Sprawdzają drogi ewakuacji, dojazdu i miejsca schronienia, a także rozmawiają z kadrą i uczestnikami o zasadach bezpiecznego wypoczynku. Największą uwagę poświęcają sytuacjom, w których gwałtowna zmiana pogody albo inny alarm wymaga natychmiastowej reakcji.

Jak podaje Komenda Powiatowa Policji w Tomaszowie Mazowieckim, funkcjonariusze regularnie odwiedzają obozy harcerskie podczas letniego wypoczynku dzieci i młodzieży. Na miejscu oceniają warunki, w jakich odbywa się pobyt, sprawdzają przygotowanie organizatorów oraz to, czy kadra potrafi właściwie zareagować w razie zagrożenia.

Policjanci zwracają uwagę na bardzo konkretne elementy. Kontrolują drogi ewakuacyjne i dojazdowe, a także miejsca, do których uczestnicy mogą się schronić, gdy nadciąga burza albo silny wiatr. Rozmowy z harcerzami i opiekunami dotyczą bezpieczeństwa nad wodą, w lesie i na drogach, a także zasad postępowania wtedy, gdy trzeba szybko wezwać pomoc.

Funkcjonariusze wykorzystują takie wizyty również do wymiany informacji z organizatorami i omówienia zagrożeń, które mogą pojawić się w trakcie obozu. To właśnie takie działania często robią największą różnicę - jeden przeoczony szczegół przy nagłym załamaniu pogody może zaważyć na bezpieczeństwie całej grupy.

na podstawie: KPP w Tomaszowie Mazowieckim.