[PIŁKA NOŻNA] Lechia Tomaszów Mazowiecki – Polonia Lidzbark Warmiński 1:2 w rozgrywkach Betclic 3. Liga Grupa 1 (Grupa I)

[PIŁKA NOŻNA] Lechia Tomaszów Mazowiecki – Polonia Lidzbark Warmiński 1:2 w rozgrywkach Betclic 3. Liga Grupa 1 (Grupa I)

Osiem minut wystarczyło M. Kuzimskiemu, by odwrócić wynik w Tomaszowie Mazowieckim. W 67. minucie doprowadził do remisu 1:1, a w 75. zdobył drugą bramkę i Polonia Lidzbark Warmiński wygrała z Lechią Tomaszów Mazowiecki 2:1. Dla miejscowych kibiców to bolesny zwrot: jeszcze na początku drugiej połowy gospodarze byli bliżej zwycięstwa, prowadząc po golu M. Pawlusinskiego.

Sobotnie spotkanie 11. kolejki Betclic 3. Ligi, Grupa I, miało dla tomaszowian szczególne znaczenie. Lechia przystępowała do niego z 13 punktami i 12. miejsca, Polonia miała dziewięć punktów i zajmowała 16. pozycję. Gospodarze mogli więc zwiększyć przewagę nad rywalem, który znajdował się niżej w tabeli. Zamiast tego po ostatnim gwizdku musieli pogodzić się z porażką u siebie.

Gol Pawlusinskiego dał Lechii prowadzenie

Pierwsza bramka padła w 34. minucie. M. Pawlusinski trafił dla Lechii i to gospodarze schodzili na odpoczynek przy wyniku 1:0. Z perspektywy Tomaszowa był to obiecujący początek meczu: miejscowi mieli prowadzenie i mogli myśleć o kolejnym ligowym zwycięstwie. Sama przewaga jednej bramki pozostawiała jednak Polonii drogę do odwrócenia losów spotkania.

Lechia miała świeżo w pamięci wyjazd do Elbląga z 26 września. Wygrana 2:1 z Olimpią przerwała wtedy serię trzech ligowych porażek. Sobotni mecz był okazją, by pójść za tym wynikiem i poprawić swoje położenie w tabeli. Przez długi czas wszystko układało się po myśli gospodarzy, bo trafienie Pawlusinskiego pozostawało jedyną bramką spotkania aż do 67. minuty.

Polonia przyjechała natomiast do Tomaszowa jako zespół z czterema punktami straty do Lechii. Dla gości wynik miał więc bezpośrednie znaczenie w rywalizacji z drużyną plasującą się wyżej. Gdy przegrywali 0:1, ten dystans mógł jeszcze wzrosnąć. Wystarczyły jednak dwie bramki jednego zawodnika, by sytuacja zmieniła się na korzyść lidzbarczan.

Dwa trafienia Kuzimskiego zmieniły wynik

W 67. minucie M. Kuzimski zdobył bramkę na 1:1. To był moment zwrotny: Lechia straciła prowadzenie, które utrzymywała od pierwszej połowy, a Polonia dostała szansę, by wywieźć z Tomaszowa coś więcej niż remis. Osiem minut później ten sam zawodnik trafił ponownie. Przy stanie 1:2 role się odwróciły – teraz to gospodarze musieli szukać odpowiedzi.

Odpowiedź już nie nadeszła. Dwa gole Kuzimskiego wystarczyły Polonii do zwycięstwa, choć jeszcze w 66. minucie tomaszowianie prowadzili. Taki przebieg szczególnie rozczarowuje z miejscowej perspektywy. Lechia miała wynik po swojej stronie przez znaczną część meczu, lecz między 67. a 75. minutą straciła najpierw przewagę, a potem także remis.

Rezultat zmniejsza dystans punktowy między zespołami z czterech punktów do jednego. Przed spotkaniem układ był dla Lechii korzystniejszy, teraz porażka z niżej notowaną Polonią komplikuje ten obraz. Nie jest to też pierwsze starcie tych drużyn z wynikiem 3:1 lub 2:1: w listopadzie 2024 roku tomaszowianie wygrali u siebie z Polonią 3:1. Tym razem to goście mogli cieszyć się po meczu w Tomaszowie.

Lechię czeka teraz wyjazd do Olimpii Zambrów 11 października, a tydzień później spotkanie u siebie z Widzewem II. Najbliższy mecz będzie okazją, by odpowiedzieć na sobotnią porażkę. Z Tomaszowa trudno jednak wyjechać myślami już do następnej kolejki – prowadzenie 1:0 zamieniło się w przegraną w ciągu zaledwie ośmiu minut.

Lechia Tomaszów MazowieckiStatystykaPolonia Lidzbark Warmiński
1Gole2
Ładuję tabelę…
Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji

Ostatnie Artykuły