[PIŁKA NOŻNA] Lechia Tomaszów Mazowiecki – Wigry Suwałki 2:0 – Pawlusiński bohaterem w Betclic 3. Lidze, Grupie I

[PIŁKA NOŻNA] Lechia Tomaszów Mazowiecki – Wigry Suwałki 2:0 – Pawlusiński bohaterem w Betclic 3. Lidze, Grupie I

Miłosz Pawlusiński potrzebował kwadransa, by zdobyć bramkę, która otworzyła gospodarzom drogę do przełamania wyjątkowo niewygodnej serii. Lechia Tomaszów Mazowiecki wygrała u siebie z Wigrami Suwałki 2:0, a trafienie jej zawodnika okazało się zwycięskie. Dla tomaszowskich kibiców to podwójny powód do satysfakcji: ich drużyna zatrzymała rozpędzonego rywala i zakończyła serię czterech porażek w bezpośrednich spotkaniach.

Sobotni mecz 15. kolejki, rozegrany 31 października o godzinie 11.00, miał wyraźnego bohatera. To właśnie Pawlusiński jako pierwszy zmienił wynik i sprawił, że suwalski zespół już od 15. minuty musiał szukać wyrównania. Jego gol pozostał jedynym trafieniem przed zejściem drużyn do szatni. Lechia miała więc prowadzenie 1:0, a strzelec bramki wykonał najważniejszą część zadania – dał gospodarzom przewagę, której nie oddali do ostatniego gwizdka.

Gol Pawlusińskiego otworzył drogę do przełamania

Znaczenie tej bramki najlepiej widać przez pryzmat przeciwnika. Wigry przyjechały do Tomaszowa Mazowieckiego po sześciu kolejnych zwycięstwach i z serią siedmiu spotkań bez porażki. Nie był to zatem rywal, któremu ostatnio łatwo odbierało się punkty. Tymczasem tomaszowianie już w pierwszym kwadransie znaleźli sposób na zdobycie prowadzenia, a później nie pozwolili gościom doprowadzić do remisu.

Dla Pawlusińskiego był to gol o szczególnej wadze także dlatego, że gospodarze mierzyli się nie tylko z mocnym przeciwnikiem, ale również z niekorzystnym bilansem tej rywalizacji. Cztery poprzednie mecze obu drużyn wygrali suwalczanie. Ostatni z nich, rozegrany 2 maja 2026 roku również w Tomaszowie Mazowieckim, zakończył się porażką Lechii 1:3. Tym razem scenariusz od początku układał się inaczej.

Druga bramka padła w 52. minucie. Samobójcze trafienie Oliwiera Kucharczyka podwyższyło prowadzenie Lechii z 1:0 na 2:0 i, jak się później okazało, ustaliło rezultat. Gospodarze mieli już dwa gole zapasu, a Wigry potrzebowały dwóch trafień, by uratować choćby punkt. Żadne z nich nie padło. Tomaszowianie zakończyli spotkanie bez straconej bramki, przerywając jednocześnie obie imponujące serie przyjezdnych.

Z perspektywy miejscowych kibiców najbardziej cieszyć może połączenie tych dwóch rzeczy: skutecznego początku i utrzymania korzystnego wyniku do końca. Pawlusiński dał drużynie impuls, samobójczy gol zwiększył przewagę, a rezultat ani razu nie wrócił do remisu. Przeciwko zespołowi, który ostatnio regularnie wygrywał, taki przebieg ma swoją wymowę.

Więcej lokalnych informacji z Tomaszowa Mazowieckiego jest na tomaszowonline.pl. Sprawdź też, co dzieje się w najbliższych dniach – wydarzenia i imprezy zbieramy na tomaszowonline.pl/wydarzenie.

Zwycięstwo tuż po zmianie trenera

Ten wynik przyszedł w szczególnym momencie dla klubu. Od 26 października pierwszym trenerem Lechii jest Kacper Giełzak, który zastąpił Bartosza Grzelaka. Dotychczasowy szkoleniowiec pozostał w klubie jako asystent trenera drugiej drużyny. Zmiana była odpowiedzią na niezadowalające rezultaty i pozycję zespołu poniżej oczekiwań.

Po 14 spotkaniach Lechia miała 14 punktów i zajmowała 15. miejsce. Po zwycięstwie nad Wigrami jej dorobek wynosi 17 punktów, a w podanym zestawieniu tomaszowianie są na 14. pozycji. Suwalczanie pozostają na drugim miejscu z 31 punktami. Różnica nadal jest duża, ale sobotni mecz pokazał, że układ tabeli nie musi przesądzać o wyniku konkretnego spotkania. Tym razem komplet punktów został w Tomaszowie.

Nie jest to pierwszy w ostatnich tygodniach moment oddechu dla Lechii. 26 września, po trzech ligowych porażkach z rzędu, tomaszowianie wygrali na wyjeździe z Olimpią Elbląg 2:1. Oba zespoły miały wtedy po 10 punktów i znajdowały się w dolnej części tabeli. Teraz udało się pokonać drużynę z czołówki – to inny kontekst, ale równie potrzebny wynik.

Kolejny sprawdzian czeka Lechię 6 listopada na wyjeździe z Wartą Sieradz. Następnie do Tomaszowa przyjadą Pelikan Łowicz i Weszło. Wigry rozpoczną kolejną serię spotkań od meczu z Łomżą, a później zagrają na wyjazdach z Mławianką Mława oraz rezerwami ŁKS Łódź. Na razie jednak to gospodarze mogą cieszyć się przełamaniem, którego pierwszym i najważniejszym autorem został Pawlusiński.

Lechia Tomaszów MazowieckiStatystykaWigry Suwałki
2Gole0
Ładuję tabelę…
Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji

Ostatnie Artykuły