Lechia prowadziła w Troszynie, lecz końcówka spotkania była brutalna

FOT. UM Tomaszów Mazowiecki
Wyjazd do Troszyna długo układał się dla Lechii Tomaszów Mazowiecki całkiem przyzwoicie. Drużyna objęła prowadzenie, potrafiła odpowiedzieć na napór gospodarzy i przez moment trzymała mecz w ryzach. Potem jednak przyszły błędy, a wraz z nimi bolesne rozstrzygnięcie.
- Lechia uderzyła pierwsza, ale gospodarze szybko złapali właściwy rytm
- Po przerwie błędy otworzyły Troszynowi drogę do wysokiego zwycięstwa
Lechia uderzyła pierwsza, ale gospodarze szybko złapali właściwy rytm
W spotkaniu 31. kolejki Betclic III ligi w grupie I tomaszowianie jako pierwsi znaleźli drogę do bramki. Piotr Gębala wykorzystał sytuację w polu karnym i dał Lechii prowadzenie, które na chwilę uspokoiło przebieg gry. Tyle że KS CK Troszyn od początku szukał swojej szansy wysokim pressingiem i ofensywną grą, więc odpowiedź gospodarzy była tylko kwestią czasu.
Najpierw miejscowi trafili w słupek, potem ratował jeszcze Mateusz Awdziewicz, ale w końcu Mikołaj Kłosoński dopiął swego i wyrównał. Do przerwy było 1:1, a obraz meczu jasno pokazywał, że Lechia przetrwała pierwszą falę natarcia bardziej dzięki ofiarności niż pełnej kontroli nad wydarzeniami.
Po przerwie błędy otworzyły Troszynowi drogę do wysokiego zwycięstwa
Druga połowa przyniosła już wyraźną przewagę gospodarzy. Lechia starała się wrócić do gry, lecz zamiast spokojnego budowania akcji częściej pojawiały się nerwowość i niedokładność. A Troszyn takiej okazji nie marnował. Kłosoński po raz drugi wpisał się na listę strzelców i dał swojej drużynie prowadzenie, które wyraźnie przechyliło szalę meczu.
Później tomaszowianie jeszcze próbowali złapać kontakt, ale kolejne interwencje bramkarza nie zatrzymały już lawiny. Błąd przy wyprowadzaniu piłki wykorzystał Maciej Twarowski, a wynik ustalił Franciszek Brudko. Na tablicy zostało 4:1 dla KS CK Troszyn, a Lechia wróciła do Tomaszowa z ciężkim bagażem nie tylko straconych bramek, lecz także niewykorzystanej szansy na korzystniejszy rezultat.
Bramki i najważniejsze nazwiska meczu
- Lechia Tomaszów Mazowiecki – Piotr Gębala
- KS CK Troszyn – Mikołaj Kłosoński 2, Maciej Twarowski, Franciszek Brudko
W składzie Lechii pojawili się m.in. Mateusz Awdziewicz, Jakub Król, Marcin Orzechowski, Piotr Gębala, Mateusz Kempski i Bartosz Bogus. Żółte kartki obejrzeli Piotr Gębala oraz Jakub Król. Spotkanie prowadził Orest Lewosiuk z Gdańska .
na podstawie: Urząd Miasta w Tomaszowie Mazowieckim.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (UM Tomaszów Mazowiecki). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
Ostatnie Artykuły

Lechia prowadziła w Troszynie, lecz końcówka spotkania była brutalna

Ostatni seans „Ale Kino” w KiTKA zostawił widzów z ważnym pytaniem

Noc Muzeów w Inowłodzu – zamek będzie otwarty do późnego wieczora

Mundur przyciągnął młodych do Łódzkiej Strefy - policja pokazała konie i skuter

Mammobus wraca do powiatu tomaszowskiego. Badanie bez skierowania i bez kolejki

Tomaszowskie Forum Trzeźwości wraca z biegiem i balem abstynenckim
![[PIŁKA NOŻNA] Betclic 3. Liga Grupa 1 (Grupa I): KS CK Troszyn – Lechia Tomaszów Mazowiecki 4:1](/images/mecz/thumbnails/ks-ck-troszyn-lechia-tomaszow-mazowiecki-13052026-41.webp)
[PIŁKA NOŻNA] Betclic 3. Liga Grupa 1 (Grupa I): KS CK Troszyn – Lechia Tomaszów Mazowiecki 4:1

PAIH rozpisuje kalendarz dla firm. Widać w nim nowe rynki i granty

Wojsko wraca do szkół. Uczniowie przećwiczą reakcję na zagrożenia

Makulatura zamieni się w sadzonki. PCAS znów szykuje ekologiczną akcję

Tydzień Bibliotek w Tomaszowie. Będzie gra, poezja i książki w ruchu

W Tkaczu pokażą obrazy między wiosną a latem. Wstęp wolny

Dowódca tomaszowskiej brygady awansował na generała

