Jedna burza, dwie interwencje policji. Załogi utknęły na Zalewie

Jedna burza, dwie interwencje policji. Załogi utknęły na Zalewie

FOT. KPP w Tomaszowie Mazowieckim

W sobotę 1 sierpnia gwałtowne załamanie pogody dwukrotnie postawiło na nogi policjantów patrolujących Zalew Sulejowski. Najpierw funkcjonariusze wyciągnęli z wody dwie osoby z wywróconej łodzi żaglowej, a później odholowali rower wodny z czteroosobową załogą, która nie była w stanie wrócić do brzegu.

Pierwsza interwencja rozpoczęła się około godziny 15 w rejonie Zatoki Trzebiatów. Do policjantów podpłynął mężczyzna na skuterze wodnym i poinformował o wywróceniu łodzi żaglowej w pobliżu Karolinowa.

Funkcjonariusze natychmiast ruszyli we wskazane miejsce. Zastali tam przewróconą jednostkę oraz żeglarza i pasażerkę znajdujących się w wodzie. Oboje mieli założone kamizelki asekuracyjne. Policjanci bezpiecznie podjęli ich na pokład policyjnej łodzi. Żadna z osób nie odniosła obrażeń i nie potrzebowała pomocy medycznej.

Przy wsparciu ratowników wodnych żaglówkę postawiono na wodzie. Następnie odholowano ją do portu, z którego została wypożyczona.

Około godziny 18 do policjantów wpłynęło kolejne zgłoszenie. Właściciel wypożyczalni sprzętu wodnego przy plaży Omega w Smardzewicach przekazał, że wypożyczony rower wodny z czteroosobową załogą nie wrócił do portu.

W tym czasie nad Zalewem Sulejowskim pojawił się silny, porywisty wiatr, intensywny deszcz i grad. Funkcjonariusze rozpoczęli poszukiwania. Rower wodny odnaleźli za Smardzewickim Molo, w rejonie zatoki. Osoby znajdujące się na pokładzie przyznały, że z powodu trudnych warunków nie były w stanie samodzielnie dopłynąć do brzegu. Policjanci odholowali rower do wypożyczalni.

Po zakończeniu obu działań funkcjonariusze Komendy Powiatowej Policji w Tomaszowie Mazowieckim nadal patrolowali akwen. Sprawdzali, czy inne osoby przebywające na wodzie nie potrzebują pomocy. Obie interwencje zakończyły się bez obrażeń.

To kolejny przypadek pokazujący, że nad wodą kilka minut gwałtownej pogody może zmienić zwykły wypoczynek w akcję ratunkową. Przed wypłynięciem należy sprawdzić prognozę, obserwować zmiany atmosferyczne i przy silnym wietrze lub zbliżającej się burzy jak najszybciej wrócić do brzegu. Kamizelka asekuracyjna nie zastąpi rozsądku, ale w tym przypadku pomogła utrzymać żeglarza i pasażerkę na powierzchni do czasu przybycia policjantów.

na podstawie: Policja Tomaszów Mazowiecki.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (KPP w Tomaszowie Mazowieckim). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji