Meksyk i Turcja w SP nr 6. Siódmoklasiści ruszyli na spotkanie ze światem

Meksyk i Turcja w SP nr 6. Siódmoklasiści ruszyli na spotkanie ze światem

FOT. UM Tomaszów Mazowiecki

W szkolnej sali zamiast zwykłej lekcji pojawiły się opowieści z dwóch stron świata. Siódmoklasiści ze Szkoły Podstawowej nr 6 najpierw przenieśli się do Meksyku, a kilka dni później zajrzeli do Turcji przez wspomnienia gościa, który zna ją z własnego doświadczenia. To były spotkania, w których mapa ustępowała miejsca ludziom, językom i codzienności. I właśnie dlatego zapadły w pamięć mocniej niż niejedna lekcja z podręcznika.

  • Meksyk opowiedziany przez gości, którzy znają go z bliska
  • Turcja widziana oczami absolwentki szkoły
  • Języki obce nabrały sensu poza szkolnym dzwonkiem

Meksyk opowiedziany przez gości, którzy znają go z bliska

Podczas pierwszego spotkania 27 kwietnia uczniowie usłyszeli o Meksyku od Aleksandry Klokart i Abrahama Rivery, inżyniera mechatronika pracującego obecnie w Polsce. Nie była to sucha prelekcja, ale żywa opowieść prowadzona tak, by siódmoklasiści mogli zobaczyć kraj oczami ludzi, którzy potrafią wyłowić z niego coś więcej niż pocztówkowe kadry.

Pojawiły się informacje o historii, kulturze i codziennym życiu mieszkańców. Taki sposób mówienia o świecie działa szczególnie dobrze na młodszych uczniów – porządkuje wiedzę, ale też zostawia miejsce na ciekawość. Zamiast dalekiego, abstrakcyjnego Meksyku był kraj z konkretnymi obrazami, zwyczajami i brzmieniem języka.

Turcja widziana oczami absolwentki szkoły

Kilka dni później do SP nr 6 przyszła Maja Cedro, absolwentka placówki i studentka Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie , związana z Wydziałem Studiów Międzynarodowych i Politycznych. Opowiedziała o Turcji, gdzie spędziła pół roku podczas wymiany studenckiej. To ważny trop dla uczniów – pokazuje, że szkolna nauka i późniejsze wyjazdy mogą się ze sobą łączyć w bardzo naturalny sposób.

W jej opowieści pojawiły się wątki związane z Bliskim Wschodem, historią i obyczajami, ale też codziennością kraju, który dla wielu nastolatków pozostaje jedynie punktem na mapie. Uczniowie mogli usłyszeć także krótkie przykłady z języka tureckiego, arabskiego, hiszpańskiego i angielskiego. Taka mieszanka od razu zmienia lekcję w spotkanie z żywym światem, a nie tylko z teorią.

Języki obce nabrały sensu poza szkolnym dzwonkiem

Najmocniej wybrzmiał jednak praktyczny wymiar obu spotkań. Uczniowie zobaczyli, że języki obce nie służą wyłącznie do wypełniania ćwiczeń. Mogą otwierać drogę do rozmowy, wymiany i samodzielnego poznawania innych krajów. Właśnie w tym tkwi siła takich szkolnych inicjatyw – łączą naukę z doświadczeniem, a ciekawość z realnym światem.

Po tych dwóch spotkaniach pozostało nie tylko kilka nowych informacji o Meksyku i Turcji. Została też wyraźna zachęta, by uczyć się języków i patrzeć dalej niż najbliższe otoczenie. Dla siódmoklasistów to cenna lekcja, bo pokazuje, że podróż zaczyna się czasem dużo wcześniej niż na lotnisku.

na podstawie: Urząd Miasta w Tomaszowie Mazowieckim.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (UM Tomaszów Mazowiecki). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.