Starsza kobieta z demencją błąkała się nocą - policjanci odwieźli ją do domu

2 min czytania
Starsza kobieta z demencją błąkała się nocą - policjanci odwieźli ją do domu

W mroźną noc patrol z Komendy Powiatowej Policji w Tomaszowie Mazowieckim zauważył starszą osobę opartą o znak drogowy i natychmiast podjął interwencję. Funkcjonariusze ogrzali kobietę w radiowozie i wezwali Zespół Ratownictwa Medycznego, który po badaniu nie skierował jej do szpitala.

W nocy z soboty 6 lutego na niedzielę 7 lutego, około godziny 2.00, policjanci patrolujący miasto zauważyli starszą osobę opierającą się o znak drogowy. Z uwagi na późną porę i warunki pogodowe — temperatura wynosiła kilka stopni poniżej zera — funkcjonariusze sprawdzili, czy osoba nie potrzebuje pomocy.

Okazało się, że była to kobieta w podeszłym wieku, wyraźnie przemarznięta i zdezorientowana. Policjanci zaprosili ją do wnętrza radiowozu, aby mogła się ogrzać, i wezwali Zespół Ratownictwa Medycznego. Ratownicy medyczni przeprowadzili badanie i uznali, że nie ma potrzeby dalszej hospitalizacji.

W rozmowie z policjantami kobieta powiedziała, że około godziny 17.00 wyszła z mieszkania w centrum miasta na spacer. Nie miała przy sobie telefonu, straciła orientację i nie potrafiła odnaleźć drogi powrotnej.

Funkcjonariusze bezpiecznie przewieźli ją do miejsca zamieszkania. Drzwi otworzył syn kobiety — poinformował, że około godziny 17.00 podał matce leki i nie zauważył, aby wychodziła z domu. Jak ustalono, kobieta choruje na demencję, a była to pierwsza sytuacja, w której oddaliła się samodzielnie.

Interwencja zakończyła się bezpiecznym powrotem seniorki pod opiekę rodziny. Policja przypomina o konieczności reagowania w przypadku widoku osób starszych i zdezorientowanych — szybka pomoc może uratować zdrowie, a nawet życie.

na podstawie: KPP w Tomaszowie Mazowieckim.

Autor: krystian