Lechia znów zwycięska po tie-breaku – wyrównany pojedynek z KKS MICKIEWICZ Kluczbork

W hali w Tomaszowie zapadła cisza tylko na krótką chwilę – potem hala znów eksplodowała radością. Mecz między Lechią a KKS MICKIEWICZ Kluczbork miał wszystkie składniki siatkarskiego dramatu: gwałtowne zwroty akcji, ciasne wyniki i rozstrzygnięcie dopiero w piątej partii. Dla miejscowych kibiców to kolejne potwierdzenie charakteru zespołu.
- Tomaszów oglądał mecz rozstrzygany w końcówkach
- W 25. kolejce PLS 1.Ligi emocje potwierdziły silną końcówkę sezonu
Tomaszów oglądał mecz rozstrzygany w końcówkach
Spotkanie rozpoczęło się od przewagi gości, którzy wygrali pierwszą odsłonę 25:18. W drugim secie Kluczbork znów był bliżej zwycięstwa, zdobywając partię 25:23. Lechia nie poddała się jednak – trzecia i czwarta partia padły łupem gospodarzy po 25:22 i doprowadziły do decydującego tie-breaka. W piątym secie, po wyrównanym początku, lepsi okazali się tyszanie, kończąc mecz wynikiem 15:12 i przypieczętowując zwycięstwo 3:2.
- Wynik końcowy – 3:2 dla Lechii
- Sety – 25:18, 25:23, 25:22, 25:22, 15:12
- MVP spotkania – Adrian Kopij
- Frekwencja na trybunach – 220 widzów
W 25. kolejce PLS 1.Ligi emocje potwierdziły silną końcówkę sezonu
Dla Lechii to drugi pojedynek przeciwko tym samym rywalom w tym sezonie – pierwszy mecz rozegrany 15 listopada 2025 w Kluczborku również zakończył się zwycięstwem miejscowych siatkarzy 3:2. Po sobotnim triumfie zespół z Tomaszowa zajmuje 10. miejsce z dorobkiem 34 punktów, podczas gdy KKS MICKIEWICZ Kluczbork plasuje się na 6. pozycji z 44 punktami.
Najbliższe spotkanie Lechii odbędzie się na wyjeździe – drużyna zagra z KPS Siedlce w sobotę 07.03. o godzinie 18:00.
Dla kibiców i obserwatorów to kolejny dowód, że Lechia potrafi wygrywać mecze o stawkę w napiętej atmosferze. Zespół pokazuje odporność w kluczowych momentach, co przy ograniczonej różnicy punktowej w tabeli może okazać się cenne w walce o wyższe miejsca – zwłaszcza gdy intensywność spotkań nie słabnie.
na podstawie: Urząd Miasta.
Autor: krystian

